KATASTROFICZNE LATO 2021
Od wielu lat wiadomo, że pogoda każdego następnego roku będzie coraz bardziej dynamiczna; zmiany temperatur, wiatry, burze i nawałnice. Dotykają one, i dotykały będą, coraz większych grup naszej społeczności powodując nie tylko potężne szkody materialne, ale też skutki śmiertelne.
Wiele lat temu prof. Wojciech Gaszyński powiedział: „ Każda katastrofa wymaga nadzwyczajnej mobilizacji wszystkich służb ratunkowych”. Podkreślę tutaj – nadzwyczajnej i wszystkich.
O tym, że profesor miał rację przekonali się ratownicy Grupy Jurajskiej, których pomoc w działaniach ratunkowych okazała się konieczna. Przede wszystkim tam, gdzie inne służby dojechać nie mogły.

Nawałnica, która przeszła w środę 14 lipca nad Jurą, zdemolowała drogi, domy, linie komunikacyjne i energetyczne. Pozbawiła tubylców prądu i łączności telefonicznej. W niebezpieczeństwie znalazły się dwa obozy harcerskie: w Kostkowicach, gdzie obozowało ponad 300 harcerzy, i w Podlesicach.
Skutki nawałnicy to poniszczone namioty, połamane drzewa na namiotach. Sytuacja wymagała natychmiastowej ewakuacji harcerzy, którą zajęła się Straż Pożarna i Policja.













